Jak to się zaczęło?Przełącznik

Pierwsza była prawdziwa miłość do zwierząt – psów przede wszystkim. Potem były dwa owczarki szkockie, szpic, mały mieszaniec i cała gromadka kotów.

Jak to się zaczęło? [1] Jak to się zaczęło? [2] Jak to się zaczęło? [3] Jak to się zaczęło? [4]

Jesienią 2011 zdecydowałam się na pierwszego psa nie-z-przypadku. Rasę wybrałam już dużo wcześniej i wiedziałam jakiego psa szukam. Bordery zahipnotyzowały mnie na Wyspach Brytyjskich, gdzie miałam okazję obserwować tą rasę przy pracy. W moim borderze szukałam dobrego zdrowia, chęci do pracy z i dla człowieka, wydajnego ruchu i rzecz jasna pięknego eksterieru. I tak 8 stycznia 2012 roku, przyjechała do mnie pulchna kulka.

Jak to się zaczęło? [5]

Uczymy się na błędach, które nieumyślnie popełniamy. Staramy się, aby nasze psy były częścią naszego życia.

ShutDown